Recenzja ambasadora

Leonardo

Naprawdę dzika uczta!

Leonardo - mięsny pasztet z dodatkową porcją wołowego szarpanego mięsa

Autor: Katarzyna Gaweł


Nie od dziś wiadomo, że koty to wytrawni koneserzy – potrafią ocenić “potrawę” po jednym kęsie, a nawet przy najlepiej wyselekcjonowanym mięsie zdarza się, że kręcą noskami. Zdecydowanie ich codzienne śniadania, obiady i kolacje to pewnego rodzaju rytuały, które w zależności co jest w misce odbędą się lub nie. Dlatego za każdym razem, kiedy w dietę moich kociaków wprowadzam nowe produkty robię to z duszą na ramieniu – czy jaśnie państwo to zaakceptują. W momencie gdy zobaczyłam składy saszetek Leonardo, bez wahania zgłosiłam kociaki do testów.

Zobacz oryginalną recenzję
Naprawdę dzika uczta!

Informacje i kontakt

Informacji na temat plebiscytu oraz zgłoszeń produktów i usług udzielają:

Katarzyna Kostecka
k.kostecka@trzykoty.com


Małgorzata Czekała
m.czekala@trzykoty.com


Katarzyna Rożko
k.rozko@trzykoty.com