Recenzja ambasadora

Vetfood

Anti Hairball

Anti-Hairball

Autor: Magdalena Nowaczyk


W pudełku znajdziemy miarkę ułatwiającą podawanie właściwej ilości preparatu – jeżeli kot ma problem z eliminacją zalegających kul włosowych dodaje się dużą płaską miarkę, w przypadku profilaktyki – mała płaska miarka. Produkt ma specyficzny zapach, delikatnie rybi, wydaje mi się, że jest to zasługa „omeg” w składzie – w sumie pachnie całkiem podobnie do stosowanego przeze mnie oleju. Jeżeli ktoś z Was ma kota długowłosego nie powinien się zastanawiać – mieć czy nie mieć. W przypadku kotów krótkowłosych – produkt idealny w okresie zmiany okrywy włosowej. Dokładnie tak jak trafiło się podczas testów – chłopaki właśnie intensywnie zrzucają zimowy kożuch na rzecz lżejszego odzienia – a jeszcze nie znalazłam żadnej niespodzianki w postaci tzw. „kłaczka” Brawo VetFood!!! Po prostu uwielbiam

Zobacz oryginalną recenzję
Anti Hairball

Informacje i kontakt

Informacji na temat plebiscytu oraz zgłoszeń produktów i usług udzielają:

Katarzyna Kostecka
k.kostecka@trzykoty.com


Małgorzata Czekała
m.czekala@trzykoty.com


Katarzyna Rożko
k.rozko@trzykoty.com