Recenzja ambasadora

KONG

KONG WUBBA WICKER

KONG Wubba

Autor: Ilona Parzych


Jeśli dokładnie wczytacie się w cukierkowe historie, zobaczycie, że zabawki firmy KONG, to nasza specjalność. Uwielbiam je! Ogromnie cenię design, ale przede wszystkim za jakość i trwałość, a wierzcie mi wiem co mówię. Kiedy tylko w domu zapadła decyzja o posiadaniu kota, wiedziałam, że jeśli zabawki to tylko KONG. Mamy ich już kilka i są zachwycające, wykonane jak z taką precyzją jak dla niemowląt. W większości ich elementy stanowią piórka, które Puszek uwielbia ponad wszystko. W przypadku Wubba Wicker oprócz piórek mamy wewnątrz dzwoneczek i mini piłkę świecącą pod wpływem ruchu, która rozpala kocie zmysły. Wieczorna zabawa nabiera nowego sensu 😉 Zabawka z wyglądu, to dwie wiklinowe kule w optymalnym dla kocich łapek rozmiarze, pozwala na łatwe podrzucanie czy chwytanie jej w zęby i ucieczkę. Puszek dostał, aż dwie zabawki w różnych kolorach i obie uwielbia. Podrzuca, gryzie delikatną wiklinę i liże ukochane pióra. Muszę ich bardzo pilnować, bo wielbicieli świecących zabawek jest u nas zdecydowanie więcej.

Zobacz oryginalną recenzję
KONG WUBBA WICKER

Informacje i kontakt

Informacji na temat plebiscytu oraz zgłoszeń produktów i usług udzielają:

Katarzyna Kostecka
k.kostecka@trzykoty.com


Małgorzata Czekała
m.czekala@trzykoty.com


Katarzyna Rożko
k.rozko@trzykoty.com