Recenzja ambasadora

KONG

KONG WUBBA

KONG Wubba

Autor: Magdalena Cieślak


Składa się on z naturalnej wikliny o kształcie jakby gruszki przywiązanej tego samego koloru wstążeczką. Ja otrzymałam kolor różowy. Są jeszcze niebieskie i ciemnofioletowe. "Wiklinowa gruszka" zakończona jest bardzo puchatym fioletowo różowym pióropuszem. W środku zabawki jest przeźroczysta kula z dzwoneczkiem w środku, który przy poruszeniu, upuszczeniu zabawki świeci dioda - LED, a właściwie to miga przez jakiś czas na fioletowo - niebiesko. Super opcja do zabawy wieczorową porą! Pysia bardzo lubi ten kong. Nie musiałam jej nawet zachęcać, do zabawy. Od razu była nim zainteresowana. Przytrzymuje sobie przednimi łapkami "gruszkę" pazurki sprawnie wbijają się między wiklinę, przez co może ją dobrze przytrzymać i wylizuje ten pióropusz. 😃 Dodatkowo mogę powiedzieć, że jest on naprawdę trwały - zazwyczaj przy wylizywaniu przez Pysię piórek np w wędkach, zaraz robią się jak cienkie patyczki a tutaj kolorowy "pióropusz" nadal jest w swojej stałej, puszystej formie 😃 Czasami lubi też, gdy położę jej ją na brzuch "kopytkować" zabawkę. Znacie to, prawda? Wygląda to zabawnie, trochę jak jazda na rowerze. Dla kotów zabawa jest niezmiernie ważna, ponieważ odreagowują one w ten sposób stres, jest to fajna forma poprawienia nastroju, utrzymują kota w dobrej kondycji, a przede wszystkim budujesz więź, relacje ze swoim zwierzakiem. Również dzięki grom i zabawom możemy rozwinąć inteligencję kota.

Zobacz oryginalną recenzję
KONG WUBBA

Informacje i kontakt

Informacji na temat plebiscytu oraz zgłoszeń produktów i usług udzielają:

Katarzyna Kostecka
k.kostecka@trzykoty.com


Małgorzata Czekała
m.czekala@trzykoty.com


Katarzyna Rożko
k.rozko@trzykoty.com