Recenzja ambasadora

leo

żwirek Leo

żwirek Leo

Autor: Paulina Janik - Kwasiżur


Naturalny żwirek dla kota – LEO od Top Cats Żwirek Leo od Top Cats jest pierwszym polskim żwirkiem tofu, który mieliśmy okazję testować. Co go wyróżnia? Jest kolorowy! Żwirek możemy dostać w trzech kolorach/zapachach: zielony (zielona herbata), różowy (brzoskwinia) i fioletowy (lawenda). Zapachy są bardzo delikatne, ale trzeba przyznać, że kolorowy żwirek wygląda w kuwecie bardzo efektownie. Oczywiście mamy też opcję wybrania wersji bezzapachowej w neutralnym, beżowym kolorze. Rozpuszcza się w wodzie. Jest bardzo łatwo biodegradowalny, a co za tym idzie… Jest ekologiczny. Po prostu! Jak wiadomo, przy kociakach produkuje się sporo śmieci, więc możliwość wybrania ekologicznej wersji żwirku jest jak najbardziej na plus. Nie czepia się łapek. Jest leciutki i delikatny. Faktycznie – tak jak obiecuje producent – nie przykleja się do kocich łapek. Jest bezpieczny dla kotów i ludzi. Nie znajdziemy w nim substancji chemicznych, toksyn, sztucznych barwników i perfum. Ładnie się zbryla i dobrze pochłania zapachy. W ogóle się nie pyli. Mieliśmy okazję testować wszystkie wersje zapachowe i bezzapachowe. Żwirki zapachowe i jedną wersję bezzapachową dostaniemy w formie pelletu. Leo dostępny jest także w formie granulatu, ale granulat jest wyłącznie bezzapachowy. Mi to odpowiada, bo kociaki jednak wolą jak im w kuwetach nic dodatkowo nie pachnie. Choć nie ukrywam, że dla mnie niektóre żwirki zapachowe pachną bardzo przyjemnie. Leo od Top Cats – nasze testy Żwirek Leo jest bardzo delikatny dla kocich łapek. Nasze koty jednak są dość wybredne i najlepiej podszedł im bezzapachowy granulat. Pellet niestety muszę mieszać z drobniejszym żwirkiem. Co prawda pellet też jest bardzo drobny i w niczym nie przypomina dużego, drewnianego pelletu (no dobra, może trochę przypomina go kształtem), ale ogólnie jest naprawdę drobny i delikatny. Nie wiem czy można stworzyć jeszcze drobniejszy żwirek tofu, żeby jak najbardziej przypominał bentonit, ale bardzo bym się cieszyła gdyby tak było. Myślę, że wtedy nasze koty pokochałyby go równie mocno jak ja. Żwirek jest naprawdę leciutki przez co czasem jakimś dziwnym sposobem roznosi się przy kuwecie, choć faktycznie – jak wspominałam wyżej – nie przykleja się do kocich łapek. Jestem zadowolona z jego pochłaniania zapachów i zbrylania się. Leo pakowany jest próżniowo, dzięki czemu nie kupujemy „powietrza”…;) Myślę, że fajnie sprawdziłoby się też kartonowe/papierowe opakowanie, żeby jeszcze bardziej być eko. Rozumiem jednak, że próżniowe pakowanie ma swoje uzasadnienie. Otóż hermetyczne opakowanie sprawia, że żwirek nie traci swoich właściwości chłonnych podczas jego przechowywania. Do tego opakowanie ma wygodną rączkę, której w niektórych żwirkach mi brakuje. Żwirek pakowany jest po 2,5kg tj. około 6 litrów. Do żwirku w formie pelletu może nam się przydać specjalna łopatka z większymi dziurkami, która pomoże dokładnie oddzielić nieczystości od czystego żwirku. naturalny żwirek dla kota naturalny żwirek dla kota naturalny żwirek dla kota Podsumowując, żwirek tofu bardzo przypadł mi do gustu i bardzo bym chciała, żeby nasze koty nie miały problemu z nieco większym od bentonitu granulatem. Póki co zadowalam się żwirkiem tofu w formie granulatu lub ewentualnie wymieszanym pelletem z drobnym żwirkiem…:)

Zobacz oryginalną recenzję
żwirek Leo

Informacje i kontakt

Informacji na temat plebiscytu oraz zgłoszeń produktów i usług udzielają:

Nina Gowin - organizator plebiscytu
n.gowin@trzykoty.com


Małgorzata Czekała
m.czekala@trzykoty.com


Katarzyna Rożko
k.rozko@trzykoty.com